Drewno kominkowe lub drewno opałowe możesz kupić o każdej porze roku. Wystarczy, że dokonasz zamówienia, zapłacisz, a elegancko przycięte drewniane szczapki zjawią się w pobliżu Twojego kominka nawet następnego dnia. Czy jednak będziesz z niego zadowolony? To zależy. Drewno opałowe zamawiane tylko dlatego, że właśnie dopadła Cię wizja zimy oraz oczarował urok długich wieczorów przy kominku, może sporo kosztować, a jego jakość rozczarować. Kiedy warto kupić drewno kominkowe i dlaczego lepiej suszyć je samodzielnie?
Kiedy najlepiej kupować drewno kominkowe?
Natura ludzka jest przewidywalna. Drewno opałowe to temat, który staje się gorący w momencie, kiedy zaczynamy marznąć. Czasem jest to połowa września, czasem października, a w połowie listopada każdy właściciel kominka dobrze wie, że nie było rozsądne zwlekać z zakupem. Jesień nie jest najlepszym terminem zamówienia drewna opałowego w Polsce.
Im bliżej sezonu grzewczego, tym drewno kominkowe staje się droższe.
Kupujących ta zależność powinna interesować, nawet jeśli cena nie jest kwestią istotną. Dobrej jakości drewno opałowe nie jest możliwe do wyprodukowania z dnia na dzień. Jeśli jego ceny idą w górę, oznacza to, że popyt się zwiększa, a podaż przez najbliższych kilka miesięcy będzie na tym samym poziomie. Oczywiście, nawet na początku stycznia możesz dobrze trafić. Będzie drogo, ale składy drewna często magazynują pewne ilości surowca i sprzedają dopiero wtedy, kiedy mogą liczyć na największy zysk. Wielu dostawców poprawia też kaloryczność sprzedawanego drewna, susząc je mechanicznie. Niestety, nie wszyscy i praktycznie od października do lutego włącznie jako opałowe jest sprzedawane drewno, które jest zbyt wilgotne.
Sprawdź także naszą szeroką ofertę na siekiery do drewna >>
W efekcie, za bajońską sumę kupujesz materiał opałowy, którego kaloryczność jest nawet o 50% niższa, niż powinna. Po rozpaleniu w kominku w pierwszej kolejności odparowywana jest z drewna wilgoć i możesz to nawet usłyszeć. Szczapki drewna syczą, świszczą z towarzyszeniem charakterystycznego, sinego dymu. Jeśli coś takiego Ci się przytrafia, warto drewno kominkowe jeszcze przesuszyć i umieścić na palenisku dopiero w przyszłym roku. Wiosna i lato są dużo lepszymi terminami na zakup gotowego drewna kominkowego. Jest ono wtedy tańsze i choć nietrafiony produkt może się zdarzyć, to dzieje się tak rzadziej. Na dodatek Ty masz jeszcze czas, żeby drewno pozostawić do przesuszenia na kilka miesięcy.
Jak prawidłowo przechowywać drewno opałowe?
Składowanie drewna opałowego na własną rękę warto rozważyć, nawet jeśli początkowo musisz zainwestować w budowę odpowiedniej przestrzeni. Koszty szybko się zwracają. Możesz kupić drewno kominkowe w większej ilości i wtedy, kiedy jest najtańsze. Jeśli kupisz drewno wilgotne, nie musisz puszczać go z dymem w kominku, tylko pozwolić zadziałać promieniom słonecznym. Składowanie drewna nie jest skomplikowane. Przygotowane szczapki powinny zostać ułożone luźno w nasłonecznionym miejscu. Małe kawałki drewna szybciej się suszą, a ich niewielkie gabaryty pozostawiają przestrzeń niezbędną do cyrkulacji powietrza. Cała trudność to zapewnienie im odpowiedniej izolacji od wilgoci. Trzeba odciąć je od gruntu i zabezpieczyć przed deszczem i śniegiem. W tym celu wystarczy podłoże z cegłówek, palet lub legarów i zadaszenie. Izolacja nie musi być wyjątkowo szczelna. Wilgoć w powietrzu będzie i nie trzeba się jej pozbywać. Suszące się drewno opałowe powinno mieć z nim do czynienia, bo ważniejszy jest dostęp promieni słonecznych i dobre krążenie powietrza. Dlatego składzik nie może być w całości zabudowany i przynajmniej jedna jego ściana musi być otwarta.
Tylko śnieżną zimą lub podczas letniego gradobicia warto sezonowane w ten sposób drewno opałowe dodatkowo zabezpieczyć. Padający na suszone szczapki deszcz ma temperaturę zbliżoną do temperatury powietrza i jak opady się kończą, drewno zostanie wysuszone. Zalegający śnieg to większe zagrożenie. Może topnieć i zamarzać nawet kilkukrotnie w ciągu doby. Wilgoć może dostać się w miejsca, w których krążenie powietrza nie będzie wystarczające. Jeśli nie wysuszy drewna odpowiednio szybko, a temperatura wzrośnie, mogą rozpocząć się nawet procesy gnilne.
Ile powinno schnąć drewno opałowe?
Dobrze ulokowane drewno kominkowe powinno suszyć się od kilku miesięcy do dwóch lat. Wiele zależy od warunków, w których jest sezonowane oraz gatunku drewna, którym dysponujesz. Znając te parametry, relatywnie łatwo będzie Ci ocenić, ile potrwa suszenie i odpowiednio przygotować się na sezon grzewczy. Wystarczy, że będziesz pewien, kiedy drewno zostało ścięte. Dobrym momentem na wycinkę drzewa jest zima. W tym okresie rośliny dbają o to, aby nie magazynować wilgoci. W przypadku drzew zjawisko to określane bywa otwieraniem porów. Jeśli drzewo już to zrobiło, efekt pozostanie w pozyskanym z niego drewnie. Kupując materiał opałowy od leśników na przełomie zimy i wiosny o taki surowiec jest najłatwiej. W workach gotowego drewna opałowego mogą zdarzyć się kawałki drzew ściętych w różnym czasie.
Renomowani sprzedawcy drewna opałowego często gwarantują określone parametry wilgotności. Jednak bez możliwości odpowiedniego magazynowania większych partii surowca, nawet fantastyczna oferta na nic Ci się nie przyda. Nie jest potrzebny deszcz, żeby suche drewno kominkowe nabrało wilgotności. Pozostawienie go na niezabezpieczonym gruncie wystarczy, żeby straciło wysoką jakość.
Zobacz także: Łuparka z napędem elektrycznym czy hydraulicznym ? >>